google instagram
  • Strona główna
  • O mnie
  • Kontakt
  • Kategorie
    • Lifestyle
    • Podróże
    • Uroda
    • Dziecko
    • Kuchnia

Baryska


Hej. Jak się macie? W naszym województwie właśnie zaczyna się drugi tydzień ferii zimowych. W pierwszym tygodniu udało nam się odwiedzić Tatry. Góry zimą są niesamowite i nawet z dziećmi można dużo zrobić i zobaczyć! W ogóle wychodzę z założenia, że podróże kształcą więc pomysł wyjazdu z dzieckiem zawsze jest dobrym pomysłem, nawet jeśli za kilka lat nawet nie będzie o tym pamiętać. Aczkolwiek trzeba pamiętać o tym, aby atrakcje były dobrane do wieku i zainteresowań dziecka. Oto kilka naszych pomysłów na spędzenie czasu w polskich Tatrach:

GÓRSKIE WĘDRÓWKI
Jak już wspominałam góry w czasie zimy prezentują się niesamowicie, dlatego warto wybrać się na trekking. Jednak nawet do niego trzeba się odpowiednio przygotować, zwłaszcza jeśli podróżujemy z dzieckiem. Jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z górami wybierzcie krótszą trasę, aby nie zniechęcić się już na samym starcie. W górach jest bardzo wiele prostych szlaków, które nie powinny być problemem dla maluchów. My polecamy Dolinę Kościeliską, lub sąsiadującą Dolinę Chochołowską. Czas przejścia w jedną stronę szacowany jest na około dwie godziny.  Droga jest prosta, ale jeśli maluch nie da rady przejść trasy w całości to bez problemu można wziąć ze sobą wózek lub sanki. Pamiętajcie również o tym, aby rozpocząć spacer przed południem, ponieważ zimą prędko robi się ciemno. 

ZABAWY NA ŚNIEGU
Obowiązkowy punkt. Wspólne lepienie bałwana, bitwa na śnieżki czy jazda na sankach to aktywności, które spodobają się nie tylko najmłodszym. Gwarantuję udaną zabawę dla całej rodziny.

JAZDA NA NARTACH LUB SNOWBOARDZIE
Nie sposób pominąć nart czy snowboardu będąc zimą w górach. W tym roku mieliśmy okazję pierwszy raz spróbować  tych sportów. Klara wybrała narty, my snowboard. Świetnie się bawiliśmy i chyba złapaliśmy bakcyla. Pamiętajcie, że jeśli wybieracie się na stok pierwszy raz warto wykupić lekcję z doświadczonym instruktorem. 

JAZDA NA ŁYŻWACH
Jeśli narty lub snowboard nie są dla Was, zawsze możecie spróbować swoich sił na lodowisku. 

KULIG
Przejażdżka saniami z zaprzęgiem konnym w bajkowych krajobrazach, zakończona ogniskiem to coś co dostarczy całej rodzinie niezapomnianych wrażeń. 

KOLEJKA LINOWA
Aby zdobyć niektóre szczyty nie trzeba wysiłku, wystarczy na nie wjechać. Jazda taką kolejką to dodatkowa atrakcja, która w łatwy sposób gwarantuje Wam piękne widoki na szczycie. W Tatrach taką kolejką możecie wjechać min. na Gubałówkę lub Kasprowy Wierch.


WIZYTA W AQUAPARKU LUB BASENACH TERMALNYCH
Jedziesz w góry i chcesz się po prostu zrelaksować? Nic prostszego, wybierz się na termy i skorzystaj z ich dobroczynnych właściwości. Niektóre tego typu obiekty oferują wodne  atrakcje dla dzieci. Więc to idealny sposób na spędzenie czasu cała rodziną. Każdy znajdzie tam coś dla siebie.

ZAKOPIAŃSKIE KRUPÓWKI
Nie sposób pominąć ich będąc w polskich Tatrach. Wbrew pozorom oferują one kilka fajnych możliwości spędzenia czasu. Najmłodszym możemy zaproponować wizytę w Papugarni lub Myszogrodzie. Warto też skusić się na ciepłe oscypki z żurawiną.


Jak widzicie możliwości na spędzenie czasu w górach jest naprawdę sporo. A Wy jakie macie plany na ferie? Koniecznie dajcie znać pod postem :)

lutego 06, 2023 13 Comments

Chyba każdy ma kilka takich rzeczy, bez których nie wyobraża sobie świąt i tworzenia całej tej bożonarodzeniowej otoczki. Kolędy, choinka, światełka, pieczenie pierniczków, kalendarze adwentowe wszystko to tworzy magiczny klimat, który przybliża nas do świąt. U mnie w domu są to też świąteczne bajki i filmy familijne, które oglądamy całą rodziną. Dlatego też dzisiaj przychodzę do Was z fajnymi, świątecznymi propozycjami bajek.

EKSPRES POLARNY 
Zacznę od tego klasyku, który pamiętam ze swojego dzieciństwa i nie wyobrażam sobie świąt bez obejrzenia tej bajki. Opowiada o chłopcu, który wątpi w istnienie świętego Mikołaja. W Wigilię zostaje on pasażerem pociągu, który zmierza na Biegun Północny. Kogo spotka w czasie swojej podróży i czy odzyska wiarę w magię świąt?


GRINCH
Kolejny klasyk, który oglądam co roku. Grinch, który nienawidzi świąt robi wszystko, by je zniszczyć.


ŚWIĘTA ANGELI
Krótkometrażowa i bardzo wzruszająca animacja dostępna na Netflixie o dziewczynce, która podczas wizyty w kościele wpada na nietypowy pomysł, który sprowadzi na nią kłopoty. Film bardzo fajnie obrazuje prostotę myślenia dzieci i ich wrażliwość, a także przypomina nam o tym, kto powinien być najważniejszy w święta Bożego Narodzenia.


ARTUR RATUJE GWIAZDKĘ
Wesoła opowieść  o najmłodszym synu Świętego Mikołaja, który dowiaduje się o tym, że jeden prezent nie zostanie dostarczony. Postanawia wziąć sprawę w swoje ręce i uratować Gwiazdkę. Czy zdąży na czas i zdoła uratować święta?


KLAUS
Jasper jest najgorszym studentem na akademii listonoszy i zostaje przeniesiony na wyspę za kołem podbiegunowym. Poznaje tam stolarza Klausa, a ich przyjaźń wprowadza na wyspie nowe, pełne magii zwyczaje. Bajka jest trochę ponura, dlatego też proponowała bym ją trochę starszym dzieciom.


RATUJMY MIKOŁAJA
Bajka opowiadająca o Bernardzie - jednym z elfów świętego Mikołaja, który marzy o tym by zostać wynalazcą w jego laboratorium. Niestety wynalazki Bernarda przysparzają mu spore kłopoty. 


RUDOLF CZERWONONOSY RENIFER
Również film, który zna chyba każdy... Renifer Rudolf traci wiarę w siebie z powodu swojego świecącego nosa, który jak się później okazuje może być całkiem przydatny.


SCROOGE: OPOWIEŚĆ WIGILIJNA
Historia skąpego i złego Scrooge'a, którego w Wigilijną noc odwiedzają trzy duchy dając mu ostatnią szansę za zmianę swojej przyszłości.


A Wy jak spędzacie grudniowe wieczory? Lubicie oglądać świąteczne filmy animowane, czy może wolicie coś innego? Dajcie znać w komentarzach :)
grudnia 12, 2022 3 Comments
Cześć. W ubiegłą sobotę chcąc wykorzystać ładną pogodę odwiedziliśmy farmę dyni w Powsinie. Więc dzisiaj zapraszam Was na post pełen zdjęć, w którym postaram się choć trochę pokazać Wam to niesamowite miejsce, które naprawdę warto odwiedzić jesienią... Zwłaszcza jeśli macie dzieci :)

KILKA INFORMACJI PRAKTYCZNYCH
✓ Farma znajduje się przy ulicy Przyczółkowej 2k w Warszawie. Po prawej stronie głównej drogi dwupasmowej na Konstancin, ok 400m za stacją Shell. 
✓ Czynna jest codziennie przez 7 dni w tygodniu w godzinach od 9 do 18.
✓ Wejściówka kosztuje 28zł za każdą osobę, nie ma biletów ulgowych (dane na 2022r).
✓ Na miejscu znajdują się foodtrucki, można coś przegryźć, wypić coś ciepłego, a nawet skosztować ciasta dyniowego.

DYNIE
Jak sama nazwa wskazuje na farmie znajdziemy przede wszystkim wiele odmian dyń, które możemy również zakupić. Ceny zaczynają się już od 5zl za kilogram. A znajdziemy tam naprawdę wiele rodzajów dyń: piżmowa, hokkaido, bezłupinowa, bananowa, pomarańczowa czy małe dekoracyjne w wielu kolorach.


ATRAKCJE 
Myślę, że ilość przygotowanych atrakcji spodoba się nie tylko dzieciom, ale również osobom dorosłym. 

✓ Mini zoo
Znajdziemy tu takie zwierzęta jak króliki, alpaki, kozy czy gęsi. Niektóre z nich możemy swobodnie pogłaskać, a nawet nakarmić. 


✓ Labirynt
Na farmie znajduje się też labirynt ze słomy dla dzieciaków. Klarze nie sprawił zbyt dużej uciechy i bardzo szybko znalazła z niego wyjście. 

✓ Strzelanki Nerf
W namiocie z przygotowaną strefą Nerf spędziliśmy chyba najwięcej czasu i z tego, co zauważyłam niektórzy dorośli bawili się tam lepiej niż dzieci :)


✓ Plac zabaw
Znajdziemy tu mnóstwo huśtawek wszelkiego rodzaju i trampoliny. 

✓ Tyrolka
Też super atrakcja, dozwolona dla osób ważących maksymalnie 65kg. Aczkolwiek chyba to jakaś nowość, jak byliśmy na farmie w 2019 roku to tyrolki jeszcze nie było. 


Lubię takie weekendowe wyjazdy... A Wy lubicie takie miejsca? A może byliście już w tym roku w podobnym miejscu? Z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze :)
października 18, 2022 19 Comments
Witajcie w Nowym Roku! Trochę słabo u mnie z systematycznością, ale postaram się to zmienić ;) W tym tygodniu nasze województwo zaczęło ferie zimowe... Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie siedzenie w domu z dzieckiem jest często sporym wyzwaniem, stawiającym mnie na wyżynach kreatywności, cierpliwości i wytrzymałości. Wymyślasz zabawę, trwa 5 minut i znowu słyszysz... "Mamo, nudzę się". Brzmi znajomo? Zatem pewnie zastanawiasz się, w co bawić się z dzieckiem tak, by sprostać jego wymaganiom i zająć je na dłuższy czas. W związku z tym przedstawię kilka naszych sprawdzonych sposobów na nudę, które zajmą nie tylko dziecko, ale również rodzica. 

ZABAWY PLASTYCZNE
Jest to chyba nasz ulubiony sposób na spędzenie wspólnie czasu. Jedyne, co tak naprawdę nas ogranicza to wyobraźnia. Możecie tworzyć do woli. Statek kosmiczny albo rakieta z kartonów. Kolorowe zwierzątka po rolkach od papieru toaletowego, czy maski z papierowych talerzyków. Możliwości jest wiele, a potrzeba jedynie kleju, nożyczek, mazaków i kolorowego papieru. Jesienią możecie też wykorzystać kasztany, żołędzie lub kolorowe liście. 


PLANSZÓWKI
Kolejna propozycja, którą uwielbiamy. Nie tylko dla dzieci, ale to fajny pomysł na wspólne spędzanie wieczorów. 

EKSPERYMENTY
To zabawa, którą pokazałam Klarze całkiem niedawno. Bardzo lubię taką formę zabawy. Gwarantuje fajnie spędzony czas z rodzicem, a przy okazji uczy. Pomysłów na eksperymenty jest naprawdę sporo w internecie. Można napompować balony przy pomocy sody i octu, zrobić tęczę w szklance (wystarczą zabarwione ciecze o różnej gęstości), albo stworzyć kolorowe bąbelki przy pomocy zabarwionej wody i oleju. 

KLOCKI
To również zajęcie, które zajmuje moją córkę na co najmniej godzinę. Najbardziej lubimy drewniane, ale niedawno zaczęłyśmy swoją przygodę z LEGO friends. Nie wiem kto ma lepszą frajdę przy budowaniu: ja, czy Klara. Ale fakt faktem zabawa jest naprawę świetna. 

 

CIASTOLINA
Również potrafi zająć Klarę na  dłuższy czas. Przy odrobinie wyobraźni i gotowych zestawów możemy stworzyć naprawdę wszystko: zaczynając od jedzenia, kończąc na zwierzakach. Dodatkowo dzięki ugniataniu dziecko ćwiczy swoje umiejętności manualne, poprawia swoją koncentrację, cierpliwość i precyzję. 

A Wy jakie zabawy pamiętacie ze swojego dzieciństwa? Może podsuniecie swoje propozycje w komentarzach i zainspirujecie mnie do kolejnych zabaw w domu :)
stycznia 21, 2022 7 Comments
Sezon urlopowy trwa w najlepsze. My w tym roku nasz główny wakacyjny wyjazd mamy zaplanowany dopiero na wrzesień, ale póki co robimy sobie trochę mniejsze i głównie jednodniowe wypady za miasto. Ostatnio udało nam się odwiedzić JuraPark, który znajduje się w Solcu Kujawskim.


DOJAZD
JuraPark znajduje się w Solcu Kujawskim, między Toruniem a Bydgoszczą. Przyznam, że dojazd jest trochę problematyczny z powodu braku odpowiedniego oznakowania, ale z małą pomocą nawigacji sukcesywnie udało nam się dotrzeć na miejsce.

ATRAKCJE
Myślę, że na taki wyjazd warto zarezerwować sobie cały dzień, ponieważ atrakcji jest dość sporo i do niektórych z nich w czasie naszego pobytu były spore kolejki... ale o tym później, tymczasem zacznijmy od początku.

✓ Muzeum  Ziemi im. Karola Sabatha 
Nasze zwiedzanie zaczęliśmy właśnie od wejścia do muzeum. Możemy w nim obejrzeć imponującą kolekcję skamieniałości, którą dopełniają liczne informacje i fotografie. Eksponaty w muzeum zachowują kolejność chronologiczną, dzięki czemu możemy po kolei lepiej poznać każdy z okresów dziejów życia na Ziemi. Zobaczymy tu także wystawę przedstawiającą środowisko wodne miliony lat temu, model mamuta, czy szkielet dinozaura. Chyba nie muszę już mówić, co wywarło na nas największe wrażenie...


✓ Ogród zimowy
Jest on połączony z muzeum i warto do niego zajrzeć. Możemy tam zobaczyć wiele gatunków roślin, między innymi takich które występowały na Ziemi już w czasach dinozaurów. 

✓ Kino 5D
Tutaj niestety nie udało nam się dostać na seans. Na film trzeba było się zapisywać, a o godzinie 13 nie było już wolnych miejsc (byliśmy w weekend). Dlatego jeśli zależy Wam na skorzystaniu z tej atrakcji to polecam albo wybrać się w dzień powszedni jeśli to możliwe lub po prostu jakoś przed południem.

✓ Ścieżka dydaktyczna
Jest główną atrakcją parku. Spacer indywidualny zajmuje około godziny, jest też możliwość zwiedzania z przewodnikiem, wówczas zajmuje to nieco dłużej. Podobnie jak w muzeum tutaj również wszystkie  prezentowane modele dinozaurów zostały rozmieszczone chronologicznie o czym informują nas tablice z nazwą danego okresu historycznego. Wszystkie modele wykonane zostały z ogromną dbałością o najmniejsze detale, wyglądają jakby były w ruchu przez co robią ogromne wrażenie nie tylko na dzieciach. Przy każdym gatunku mamy również informacje i charakterystykę danego dinozaura dzięki czemu możemy dowiedzieć się naprawdę ciekawych rzeczy.


✓ Park rozrywki i plac zabaw
Kupując bilet wstępu do JuraPark jesteśmy również upoważnieni do korzystania z wszelkich atrakcji parku rozrywki (za wyjątkiem obiektów uruchamianych monetą), znajdziemy tu trampoliny, basen z kulkami, dmuchańce, karuzele, tyrolkę, automaty do gier i jeszcze wiele więcej atrakcji. JuraPark to również plac zabaw, który ma kilka stref i dostosowany jest dla dzieci w różnym wieku. 

✓ Polska w miniaturze
Niesamowita wystawa przedstawiająca miniatury około 20 polskich, zabytkowych budowli. Wszystkie z nich wykonane zostały z ogromną starannością, a dzięki tablicom informacyjnym które umieszczone zostały przy każdej strukturze możemy dowiedzieć się więcej o historii danego obiektu i o ludziach z nim związanymi.  


GASTRONOMIA
Jeżeli chodzi o wyżywienie na terenie parku mamy kilka możliwości. Znajdziemy tam małe punkty gastronomiczne, w których możemy zaopatrzyć się w przekąski taki jak frytki, gofry czy hamburgery. Możemy spróbować także dań z grilla lub zjeść ciepły posiłek w Restauracji Jaskiniowej. Niestety tak jak w przypadku kina z powodu dużej ilości odwiedzających nie udało nam się zjeść na terenie parku. Kolejki były naprawdę spore (rozmawialiśmy z Panią, która czekała ponad godzinę aby zjeść w restauracji). Natomiast z tego, co udało mi się zaobserwować posiłki wyglądały całkiem smacznie, a w miejscach przeznaczonych do jedzenia panował porządek i było naprawdę czysto.

Jeżeli chodzi o moje odczucia to są naprawdę bardzo pozytywne. Atrakcji jest sporo, większość z nich jest w cenie biletów. Myślę, że zadowolone z takiego wyjazdu będą nie tylko dzieci, ale również rodzice. W parku panuje porządek i czystość, a obsługa jest bardzo miła i służy pomocą. Ciekawi mnie czy Wy byliście kiedyś w takim parku? Jakie były Wasze wrażenia? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
sierpnia 09, 2021 15 Comments
Podróże i wycieczki z dzieckiem znacznie różnią się od tych, kiedy podróżujemy samemu czy we dwoje. Wyjazdy wkraczają na wyższy level, nawet jeśli chodzi o te mniejsze, jednodniowe wypady za miasto. Podczas wyjazdów z dzieckiem pakujemy się inaczej, musimy dostosować tempo zwiedzania do naszych pociech i przede wszystkim staramy się wybierać takie miejsca, w których atrakcje zaciekawią nie tylko nas, ale też maluchy. Osada Karbówko to właśnie jedno z takich miejsc, które przypadnie do gustu zarówno dorosłym jak i dzieciom. Świetnie nadaje się na romantyczny wypad we dwoje, weekend spędzony w gronie przyjaciół i wyjazd z dziećmi.


DOJAZD
Osada znajduje się we wsi Elgiszewo między Toruniem a Golubiem Dobrzyniem. Droga jest dość dobrze oznakowana, więc z dojazdem nie powinno być problemu.

NOCLEG I WYŻYWIENIE
Do Osady warto przyjechać nawet na jeden dzień, ale co jeśli planujesz dłuższy urlop? Czy jest to możliwe? Oczywiście! Jeśli planujesz przyjechać na dłużej możesz skorzystać tutaj z noclegu i to nie byle jakiego! Osada oferuje noclegi w przestronnych pięknie urządzonych, nowoczesnych pokojach hotelowych, w większych chatach pokrytych strzechą, w leśniczówce, silosie a nawet w wiatraku! Wszystkie niezbędne informacje odnośnie wolnych terminów i cen możecie znaleźć na stronie osady. Dla gości hotelowych cena noclegu uwzględnia śniadania i miejsca do grillowania. Natomiast gościom jedynie  odwiedzającym osadę proponuję skosztowanie kuchni staropolskiej, dań z dziczyzny i przepysznych deserów serwowanych w  Karczmie Myśliwskiej, znajdującej się na terenie obiektu.

ATRAKCJE
Oferta atrakcji oferowanych przez Osadę to temat rzeka. To miejsce idealne zarówno dla dzieci jak i dorosłych, dla osób ceniących sobie ciszę i spokój, ale też dla tych którzy preferują aktywną formę wypoczynku.

   ✓ Mini zoo
Chyba główna i najlepsza atrakcja dla dzieci to mini zoo, ale trochę w formie maxi. Znajdziemy tu między innymi konie, króliki, daniele, alpaki, bydło szkockie i jeszcze kilka innych zwierząt. Są one rozmieszczone na bardzo dużej powierzchni i aby zobaczyć wszystko gwarantuję Wam co najmniej godzinny spacer w pięknych okolicznościach przyrody. Zoo jest bezpłatne dla wszystkich odwiedzających. 

   
✓ Jazda konna i przejażdżka bryczką 
Dodatkowo jest możliwość wykupienia oprowadzki, lekcji jazdy konno, a dla tych bardziej zaawansowanych jazda konno w terenie. Można wykupić także przejażdżkę bryczką. jazdy odbywają się na zewnątrz i są zależne od pogody.


   ✓ Ścieżka zdrowia i siłownia na powietrzu
Osoby lubiące aktywne formy spędzania czasu mogą skorzystać ze znajdującej się na terenie osady ścieżki zdrowia i siłowni. 


   ✓ Spacery i wycieczki rowerowe
Osada otoczona jest lasami, które są świetnym miejscem na wycieczki zarówno piesze jak i rowerowe. W recepcji hotelu możliwe jest wypożyczenie roweru, są też dostępne mapy z wyznaczonymi szlakami rowerowymi. Warto też przejść się kawałek pieszo, albo lasem albo wzdłuż Drwęcy.

   ✓ Strefa wellness & spa
Będąc w osadzie za dodatkową opłatą można skorzystać także z basenu wewnętrznego, saun, masaży czy groty solnej. Idealne miejsce dla osób szukających wyciszenia i chwili relaksu. 

   ✓ Place zabaw, trampolina
Na całym terenie osady jest ich kilka. Są huśtawki, zjeżdżalnie, piaskownica, trampolina. Także, gdzie nie pójdziesz tam trzeba koniecznie zrobić kilkuminutowy postój na plac zabaw :)


Lubicie takie jednodniowe wypady? Czy jednak wolicie wyjechać gdzieś na dłużej?
czerwca 28, 2021 17 Comments
Mimo, że pogoda w tym roku nie za bardzo nas rozpieszcza to mimowolnie te długie i cieplejsze dni w dużej mierze spędzamy na dworze. Zadowolone z tego są przede wszystkim dzieci...wiadomo, na świeżym powietrzu ograniczenia do niektórych zabaw są mniejsze niż w domu :) Dlatego dzisiaj z okazji dnia dziecka przygotowałam kilka pomysłów na to jak można spędzić z nimi czas na dworze. Są to zabawy dla dzieci w każdym wieku, jednak pamiętajmy, że trzeba je dostosować do ich aktualnych możliwości. 

BEREK
Całe swoje dzieciństwo spędziłam na zabawie w berka i czasami zastanawiam się nad fenomenem tej gry. Niby różne rodzaje, ale chodzi w sumie i tak tylko o bieganie, a dzieci niezmiennie od lat ją uwielbiają.

CHOWANEGO
Co tu dużo mówić... Chyba każdy zna :)

BAŃKI MYDLANE
Chyba nie ma dziecka, które by ich nie lubiło. Puszczanie baniek po za zabawą jest również świetną formą nauki: pomaga w prawidłowym rozwoju aparatu mowy, kształtuje rozwój motoryczny, cierpliwość, spostrzegawczość, a przy tym jest naprawdę bardzo relaksującym zajęciem. Jeśli dziecko jest małe i nie potrafi jeszcze puszczać ich samodzielnie pomóż mu, a ono niech łapie, przebija, próbuje dosięgać...


SKAKANIE W KAŁUŻACH
Bawić się można w każdą pogodę i deszcz nie powinien być dla rodzica wymówką. "Nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie". A zatem wystarczą kalosze, wodoodporna kurtka, a skakanie po kałużach stanie się już jedynie przyjemnością.

PRZYRODA POD LUPĄ
Natura jest niezwykle ciekawa, ale w powiększeniu wydaje się być jeszcze ciekawsza i dużo fajniejsza. Zwłaszcza dla dziecka, które dopiero poznaje cały świat. 

RYSOWANIE KREDĄ
Przyznam szczerze, że sama uwielbiam nią rysować. Dla dzieci również frajda, w końcu ich wyobraźni nie ogranicza kartka papieru :)


WŁASNY OGRÓDEK
Spędzanie czasu na dworze to nie tylko zabawy, to także okazja do spróbowania czegoś nowego. Zasadźcie razem kilka roślinek, warzyw lub ziół na balkonie, czy w ogródku i dbajcie o nie, podlewajcie i obserwujcie. 

SZUKANIE SKARBU
Ukryjcie jakiś przedmiot i szukajcie go wspólnie z dzieckiem. Możecie zrobić mapę, lub dawać dziecku wskazówki np. ciepło/zimno.

ZABAWY W PIASKU
Piasek ma niezliczone możliwości i może być tak naprawdę wszystkim przy odrobinie wyobraźni, dlatego dzieci go uwielbiają. Można w nim kopać, przesiewać, przerzucać, lepić zamki, stawiać babki, foremki... Tymi wszystkimi czynnościami dziecko usprawnia swoją motorykę, a dotykając piasek zdobywa nowe doświadczenia sensoryczne.


PIKNIK I GRA W SMAKI
Przygotujcie razem przekąski, weźcie owoce, koc i urządźcie piknik. Może to być również okazja do próbowania przez dziecko nowych smaków. Zawiążcie mu oczy i dajcie do posmakowania np. owoce a zadaniem dziecka będzie zgadnięcie co to za jedzenie.

ZABAWY Z PIŁKĄ
Tutaj możemy kombinować na różne sposoby w zależności od preferencji dziecka. Można odbijać, łapać, kopać, rzucać do celu. Dodawać urozmaicenia i np. pograć w kolory. Możliwości jest bardzo dużo.

PUSZCZANIE LATAWCA
Wykorzystajcie wiatr i spróbujcie puścić latawiec. Pamiętam ze swojego dzieciństwa, że zawsze sprawiało mi to ogrom radości.

A Wy jakie zabawy pamiętacie ze swojego dzieciństwa? W co najbardziej lubiliście się bawić?
czerwca 01, 2021 24 Comments
Starsze Posty

O mnie

Jestem Basia, w 2017 roku zostałam mamą Klary, która jest dla mnie największą motywacją i inspiracją. Na co dzień pracuję w szkole specjalnej. Blog to moje miejsce w sieci, gdzie chciałabym dzielić się z Wami naszą codziennością i wszystkim tym, co mnie interesuje. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i zostanie z nami na dłużej.

Instagram

Obserwatorzy

Kategorie

  • Podróże
  • Dziecko
  • Lifestyle
  • Kuchnia
  • Uroda

Polecane Posty

Archiwum

  • ▼  2023 (2)
    • ▼  lutego (2)
      • Co robić zimą z dzieckiem w Tatrach?
      • Najsłodsze kosmetyki na rynku | FLUFF Superfood
  • ►  2022 (6)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  października (3)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (12)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
  • ►  2020 (7)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (6)
Obsługiwane przez usługę Blogger.
FOLLOW ME @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates